Ostatnio trafiła mi się do poskładania rama Pinarello Dogma 65.1. Cóż, zazwyczaj praca z tymi ramami jest lekka i przyjemna, mimo wewnętrznego prowadzenia linek. Ale nie tym razem:

IMAG0686

Zamalowany gwint w suporcie (razem z podkładem to klika warstw lakieru 🙂 )

IMAG0687

Zamalowane miejsce osadzenia dolnej bieżni sterów (też wszystkie warstwy całkiem twardego lakieru 🙂 )

IMAG0688

Zamalowany otwór montażowy hamulca przedniego (tak że nie dało się włożyć śruby mocującej)

Generalnie to niby żaden problem, wystarczyło przegwintować suport, sfrezować osadzenie bieżni sterów i rozwiercić otwór w widelcu, ale… Czy tak powinna wyglądać rama szanowanego producenta za ponad 15 tyś. złotych? 

Reklamy